niedziela, 19 marca 2017

czosnaczek

Czo­sna­czek pospo­lity (Allia­ria petio­lata) to nie­po­zorny krew­niak kapu­sty. W leśnym goto­wa­niu jest cenną przy­prawą, bo cała roślina pach­nie czosn­kiem, co łatwo spraw­dzić roz­cie­ra­jąc liść. Wpraw­dzie dużo bar­dziej poszu­ki­wany jest czo­snek niedź­wie­dzi, ale nie wszę­dzie rośnie, a do tego jest objęty ochroną. A ten oto zie­lony zamien­nik czosnku jest jak naj­bar­dziej legalny i pospo­lity.




Na zdję­ciu powy­żej widać tego­roczne młode dolne liście, które mają ner­ko­waty kształt i cha­rak­te­ry­styczną fak­turę. W miarę wzro­stu rośliny zmie­niają kształt na bar­dziej trój­kątny, te tak zwane górne liście oraz kwiaty są widoczne TUTAJ.




sos czo­snacz­kowy

200g jogurtu natu­ral­nego (grecki będzie świetny)
4 gar­ście list­ków czo­snaczka
sól, pieprz

Liście umyć i dokład­nie zblen­do­wać z jogur­tem. Dopra­wić solą i pie­przem.



Sos będzie paso­wał do pizzy z chwa­stem oraz suro­wych i pie­czo­nych warzyw, ale nic nie stoi na prze­szko­dzie, żeby wyko­rzy­stać go do sała­tek, kanapek i burgerów. Jest zie­lony w smaku i cał­kiem pikantny.

5 komentarzy:

  1. Łąkowe markety u mnie od połowy kwietnia, bardziej w maju. Ale ja jestem początkujący szczypiorek 🌱

    OdpowiedzUsuń
  2. Czyli szczypiorek już jest. ;) A tak w ogóle szczypiorek to też czosnek i już się po lasach zieleni.

    OdpowiedzUsuń
  3. Baza: jogurt/kefir/śmietana. Ale gdy czosnaczek młody, to i całe "szczyty", nie tylko same liście (jak się obłamują w palcach) bach, do "białego" !
    Przed blendowaniem warto jednak grubo pokroić, bez precyzji.
    Co do czosnku niedźwiedziego. Większość "koneserów" ma na działce (swoja/cudza) a w niejednym terenie czosnku "po horyzont" i BARANY chroniące go w biurach. Ja mam na własnej działce, ale nie każdy ma lub chce mieć. WIĘC: Idzie, myśli i WIDZI "morze " czosnku chronionego. A jak ja, wchodzę do lasu na grzyby, to ich szukać muszę! :-) . I nie są chronione. :-)
    Pies

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, jak gdzieś rośnie, to wiosną są go całe łany. Tylko nigdzie nie mam blisko. ;)

      Usuń